Bezpieczne przycinanie traw wiosną zależy przede wszystkim od ich rodzaju. Trawy zamierające, takie jak miskanty, rozplenice i trzcinniki, ścina się na wysokości 10–15 cm nad ziemią. Traw zimozielonych, między innymi kostrzew i turzyc, nie należy przycinać radykalnie – wystarczy delikatnie je oczyścić.
Które trawy przycinać, a których nie?
Zanim sięgniesz po sekator, sprawdź, czy roślina zimą zaschła, czy zachowała zielone liście. To rozróżnienie ma większe znaczenie niż sam wygląd kępy. Zbyt niskie cięcie trawy zimozielonej może uszkodzić jej środek i zahamować odrastanie.
Do podstawowych grup należą:
- Trawy zamierające na zimę – miskanty, rozplenice i trzcinniki. Ich stare źdźbła obumierają, dlatego wiosną usuwa się je w całości, pozostawiając bezpieczny odcinek nad ziemią.
- Trawy zimozielone lub półzimozielone – kostrzewa sina i turzyce. Nie wymagają radykalnego skracania. Należy wyczesać suche liście i wyciąć wyłącznie uszkodzone końcówki.
Kiedy i czym najlepiej ciąć?
Najczęściej właściwy termin przypada na marzec lub początek kwietnia, zanim ruszy pełna wegetacja. Młode przyrosty powinny być jeszcze niewidoczne albo bardzo krótkie, ponieważ można je łatwo przeciąć podczas usuwania zeszłorocznych źdźbeł. Po długiej zimie lepiej poczekać do ustąpienia silnych mrozów, a po łagodnej zimie prace mogą rozpocząć się wcześniej.
Do cięcia użyj ostrego sekatora albo nożyc ogrodowych. Tępe ostrze miażdży łodygi zamiast równo je przecinać, co utrudnia gojenie i może sprzyjać problemom w miejscu cięcia. Przed pracą oczyść narzędzie, a przy przechodzeniu między różnymi roślinami warto je także zdezynfekować.
Jak przyciąć trawę, żeby jej nie uszkodzić?
W przypadku traw zamierających postępuj w następującej kolejności:
- Zwiąż kępę sznurkiem kilka centymetrów powyżej planowanej linii cięcia. Źdźbła nie będą się rozchodzić, a praca stanie się szybsza i dokładniejsza.
- Obejrzyj podstawę rośliny i znajdź jej serce, czyli środkową część kępy z pąkami wzrostowymi. To miejsce wymaga szczególnej ochrony.
- Przytnij suche źdźbła na wysokości 10–15 cm nad ziemią, wykonując zdecydowane cięcie ostrym narzędziem.
- Usuń pozostałe martwe fragmenty i rozwiąż sznurek. Nie wyrywaj gwałtownie źdźbeł ze środka kępy, ponieważ możesz naruszyć młode pędy.
- W przypadku bardzo wysokich odmian pozostaw nieco wyższą kępę, jeśli utrudnia to bezpieczne zlokalizowanie korony rośliny.
Wysokość cięcia ma znaczenie dla regeneracji. Krótkie przycięcie może wyglądać estetycznie, ale nie powinno odbywać się kosztem pąków wzrostowych znajdujących się przy podstawie.
Uwaga: nigdy nie tnij poniżej 10 cm, jeśli nie masz pewności, gdzie kończy się korona rośliny. Zbyt niskie cięcie może uszkodzić serce kępy, a wtedy roślina może słabo odrosnąć albo nie rozpocząć prawidłowo wzrostu. Jeśli młode pędy już wyszły, pracuj wolniej i tnij wyżej, omijając zielone przyrosty.
Co zrobić po przycięciu?
Po zakończeniu pracy oczyść przestrzeń wokół rośliny. Usunięcie suchych resztek poprawia dostęp światła i powietrza do wnętrza kępy. Wiosenne nawożenie wykonaj dopiero po cięciu i rozpoczęciu wzrostu. Możesz zastosować kompost, nawóz wieloskładnikowy albo preparat przeznaczony do roślin ozdobnych. Z nawozami bogatymi w azot nie przesadzaj, ponieważ zbyt intensywne nawożenie może powodować nadmierny, słabszy wzrost.
Po cięciu sprawdź także wilgotność podłoża. Jeżeli ziemia jest sucha po zimie, podlej roślinę umiarkowanie, nie zalewając środka kępy. Najważniejsze czynności po zabiegu to:
- Wygrab suche źdźbła, liście i inne resztki spomiędzy rośliny.
- Sprawdź, czy w środku kępy nie zostały uszkodzone młode pąki.
- Rozsyp cienką warstwę kompostu albo zastosuj nawóz zgodnie z jego przeznaczeniem.
- Podlej trawę, gdy podłoże jest wyraźnie przesuszone.
Najbezpieczniejsza zasada jest prosta: trawy zamierające przycinaj wczesną wiosną na wysokości 10–15 cm, a zimozielone tylko wyczesuj i oczyszczaj. Gdy masz wątpliwości, lepiej pozostawić kępę nieco wyższą niż usunąć część, w której znajdują się pąki wzrostowe.


