Portulaka wielkokwiatowa (Portulaca grandiflora) nie przetrwa mrozu w gruncie. Aby zachować ją do następnego sezonu, przed spadkiem temperatury poniżej 5°C przenieś donicę w jasne i chłodne miejsce, pobierz sadzonki pędowe albo zbierz nasiona. Najważniejsze podczas zimowania jest bardzo oszczędne podlewanie.
Trzy sposoby na przechowanie portulaki
Wybór metody zależy głównie od ilości miejsca i kondycji rośliny. Cała donica daje najszybszy efekt wiosną, sadzonki zajmują mniej przestrzeni, a nasiona są najłatwiejsze do przechowania.
| Metoda | Trudność | Kiedy zacząć? | Zalety |
|---|---|---|---|
| Przeniesienie donicy | Niska | Wrzesień lub październik, przed przymrozkami | Najszybszy start i możliwość zachowania dużej rośliny |
| Sadzonki pędowe | Średnia | Sierpień | Zajmują mało miejsca i odmładzają roślinę |
| Zbiór nasion | Bardzo niska | Sierpień lub wrzesień | Wymagają niewiele miejsca i opieki |
Jak przygotować portulakę do zimowania?
Najłatwiej przechować okaz rosnący w donicy. Roślinę z rabaty trzeba wcześniej ostrożnie wykopać i posadzić w pojemniku z odpływem oraz przepuszczalnym podłożem. Zrób to, zanim pojawią się przymrozki, ponieważ nawet krótkie działanie ujemnej temperatury może uszkodzić mięsiste pędy i korzenie.
Przed wniesieniem rośliny do domu wykonaj kilka czynności, które ograniczą ryzyko chorób i przeniesienia szkodników:
- Obejrzyj liście i pędy, sprawdzając, czy nie ma mszyc, przędziorków ani śladów pleśni.
- Usuń zaschnięte liście, przekwitłe kwiaty i resztki organiczne z powierzchni podłoża.
- Skróć wybujałe pędy mniej więcej o jedną trzecią długości.
- Stopniowo ogranicz podlewanie na około dwa tygodnie przed przeniesieniem.
- Ustaw donicę w miejscu, w którym nadmiar wody może swobodnie odpłynąć.
Temperatura i światło
Najlepsze warunki zapewnia jasne, suche i chłodne pomieszczenie z temperaturą około 4–8°C. Może to być widna weranda, garaż z oknem albo chłodny pokój. Portulaka potrzebuje światła także podczas spoczynku. Piwnica bez okien nie nadaje się do zimowania, ponieważ roślina szybko osłabnie i może całkowicie obumrzeć.
Donicę ustaw możliwie blisko jasnego okna, najlepiej południowego. Przy wyższej temperaturze niedobór światła powoduje wyciąganie się pędów, ich blednięcie i osłabienie. Chłodne stanowisko ogranicza wzrost, dlatego roślina łatwiej przechodzi okres spoczynku. Nie stawiaj jej jednak tuż przy nieszczelnym oknie ani w miejscu narażonym na przeciągi.
Podlewanie zimą
Zimą podlewaj portulakę tylko wtedy, gdy podłoże całkowicie wyschnie. W chłodnym pomieszczeniu może wystarczyć niewielka porcja wody raz na kilka tygodni, a w niektórych warunkach roślina będzie potrzebowała jej jeszcze rzadziej. Nie podlewaj według stałego tygodniowego harmonogramu.
Użyj małej ilości wody o temperaturze pokojowej i nie mocz pędów ani liści. Po kilkunastu minutach wylej wodę z podstawki. Lekko pomarszczone liście zwykle sygnalizują niedobór wilgoci, natomiast miękka podstawa pędu częściej wskazuje na przelanie. Zimą nie nawoź rośliny, ponieważ składniki pokarmowe mogą pobudzić ją do wzrostu w warunkach niedostatecznego światła.
Jak pobrać sadzonki pędowe?
Sadzonki są dobrym rozwiązaniem, gdy cała roślina zajmuje zbyt dużo miejsca. Najlepiej pobrać je w sierpniu, kiedy portulaka jest silna i ma jeszcze dużo czasu na ukorzenienie. Wybierz zdrowe, niekwitnące pędy o długości około 5–7 cm.
Przygotuj ostre, czyste narzędzie oraz lekkie podłoże dla kaktusów i sukulentów. Możesz też połączyć ziemię uniwersalną z grubym piaskiem albo perlitem w proporcji 1:1. Kolejne czynności wykonaj w tej kolejności:
- Wybierz pęd – odetnij zdrowy wierzchołek długości około 5–7 cm.
- Usuń dolne liście – pozostaw kilka liści na górnej części sadzonki.
- Osusz ranę – odłóż fragment na kilka godzin w suche, zacienione miejsce, aż na końcu utworzy się kalus, czyli tkanka zabliźniająca.
- Umieść sadzonkę w podłożu – wsuń ją płytko do przepuszczalnej mieszanki, bez mocnego ugniatania ziemi.
- Zapewnij jasne stanowisko – utrzymuj podłoże lekko wilgotne do czasu ukorzenienia, a potem ogranicz podlewanie i przenieś młodą roślinę w chłodniejsze miejsce.
Przesuszenie końcówki przed sadzeniem zmniejsza ryzyko gnicia. Podłoże powinno być tylko lekko wilgotne, nie mokre. Po ukorzenieniu sadzonki traktuje się podobnie jak dorosłą portulakę, czyli zapewnia się im dużo światła, chłód i bardzo oszczędne podlewanie.
Zbiór i przechowywanie nasion
Nasiona są najmniej wymagającą metodą zachowania portulaki do kolejnego sezonu. Zbieraj je od sierpnia do pierwszych przymrozków, gdy torebki nasienne brązowieją i zaczynają się otwierać. Zrób to ostrożnie, ponieważ nasiona są bardzo drobne.
Rozłóż je na papierze w suchym miejscu i pozostaw na kilka dni. Po wysuszeniu przełóż je do papierowej koperty lub szczelnego pojemnika, opisz nazwą rośliny, kolorem kwiatów i datą zbioru, a następnie przechowuj w suchym miejscu z dala od światła. Wiosną możesz wysiać je do pojemników, a młode rośliny przenieść do ogrodu dopiero po ustąpieniu ryzyka przymrozków.
Na co uważać podczas zimowania?
Najczęściej portulaka ginie nie z powodu chłodu, lecz przez połączenie nadmiaru wody i niedoboru światła. Zimą jej zapotrzebowanie na wodę jest bardzo małe, dlatego zasada „im mniej, tym lepiej” sprawdza się tu wyjątkowo dobrze.
Do najczęstszych przyczyn marnienia rośliny należą:
- Podlewanie raz w tygodniu mimo całkowitego spoczynku rośliny.
- Ustawienie donicy w ciepłym pokoju, szczególnie nad kaloryferem.
- Przechowywanie w ciemnej piwnicy lub w głębi mieszkania.
- Pozostawianie wody w podstawce i brak odpływu w doniczce.
- Nawożenie jesienią lub zimą, które pobudza słaby wzrost.
Zdrowa portulaka może zimą wyglądać mniej atrakcyjnie, ale jej pędy powinny pozostać twarde. Wiotkość, czernienie, przezroczystość i wodnista tkanka po naciśnięciu wskazują na gnicie. W takim przypadku uszkodzone fragmenty trzeba usunąć, choć mocno zgniła roślina zwykle nie odzyska dobrej kondycji.
Portulaka wielkokwiatowa nie zimuje w gruncie, ale można zachować ją przez przeniesienie donicy, ukorzenienie sadzonek albo wysuszenie nasion. Największe szanse daje jasne, chłodne stanowisko i bardzo rzadkie podlewanie. Trzeba też odróżnić ją od portulaki warzywnej (Portulaca oleracea), która jest innym gatunkiem i nie jest przedmiotem tego sposobu zimowania.


